poniedziałek, lipca 30, 2012

Na spacerek ;)

Hej, hej !
Dzisiaj pierwszy spacer po mojej miejscowości  po powrocie z wakacji. Szczerze mówiąc nic się nie zmieniło. Wszystko takie jakie było - nudne. Szłam sama, więc było jeszcze  gorzej. Nie miałam z kim gadać, ani z kim śmiać. Było ponuro tak, jak zawsze. Przeszłam się po rynku, kupiłam sobie picie w sklepie w pobliżu rynku, a następnie odwróciłam się i szłam w kierunku dziadka sklepu. Spotkałam się z nim w połowie drogi i poszłam z dziadkiem na obiad. Nic właściwie nie zjadłam. Wypiłam tylko trzy soczki CAPPY
http://gfx.dlastudenta.pl/photos/konkursy/kamila/cappy_200.gif
 i chodziłam w kółko do toalety. ;) Wróciłam do domu, przywitałam się z rodzicami i wskoczyłam na kompa ;) 
Na urodziny, które miałam w maju dostałam dwie karty prezentowe do emiku.  Dzisiaj kupiłam sobie nową książkę pt "Heartland Powroty"

Okładka Heartland: Powroty

"Heartland to wtulone pomiędzy wzgórza Virginii schronisko dla koni, ale i coś więcej. To miejsce, gdzie leczone są blizny przeszłości, gdzie przerażone i źle traktowane konie uczą się od nowa ufać ludziom."

"Dla Amy Heartland jes domem. Od dziecka obserwowała, jak jej mama przywraca ufność i nadzieję koniom, które jeszcze nie tak dawno były niebezpieczne i przestraszone. Amy odziedziczyła po mamie talent - umiejętność słuchania koni i rozumienia ich potrzeb. Tragiczny wypadek burzy spokojne życie Amy. Teraz musi trzymać się tego, czego nauczyła ją mama - wiary, że w Heartlandzie mogą zdarzyć się cuda."

Ok. 17 pojechałam z mamą do ROSSMANA, ponieważ musiałam sobie kupić tonik do twarzy. To tylko, jak na teraz, może potem napiszę więcej. Paaa ;*

2 komentarze:

  1. W mojej miejscowości tak samo jest nudno, nie ma co robić...:/
    Aż 3 Cappy? :P
    No całkiem niezła ta książka :)

    OdpowiedzUsuń